poniedziałek, 2 maja 2011

46 .

Delikatnie musnął jej wargi. Uśmiechnęła się, czuła że ma wszystko . Uwielbiała jego spojrzenie i spokojny ton glosu. Kochała kiedy się śmiał , nawet jeżeli śmiał się z jej głupoty . Siedziała po turecku na łóżku i dotykała jego rąk . Patrzył na jej delikatne rysu twarzy. Niesforne kosmyki włosów opadały na jej twarz kiedy patrzyła w dół. Po chwili spytał .
- Jesteś szczęśliwa? - zdziwiła się tym pytaniem.
- To absurdalnie proste. Głupie pytania zadajesz . - odparła gładząc go po pliczku.
- Od powiedz. - nalegał. Popatrzyła na niego trochę przestraszona. Pocałowała go i wyszeptała do ucha :
- Bardzo . - uśmiechnął się i przytulił ją mocno. Starała się zapamiętać jego zapach , nie chciała go wypuścić z objęć. Czuła jak serce wyrywa się z jej piersi . Przymknęła oczy by skupić się na jego oddechu.
- Ja nie. - powiedział nagle a ona jakby wyrwana z hipnozy odsunęła się od niego. Spojrzała mu w oczy i zobaczyła w nich smutek.
- Nie chcę Cię ranić , ale ja Cię nie kocham. Wiem ze wolisz szczerość. - na jej policzku pojawiła się łza. Nie wiedziała co powiedzieć , przed chwilą było tak cudownie czyż nie? Przed chwilą jeszcze rozmawiali o wspólnej przyszłości , dopiero co mu powiedziała jak jej zmarły ojciec ją bił. Przed minutą wyznała mu swoje największe sekrety .
- Czy to że powiedziałam ci że jestem szczęśliwa jakoś ci pomogło? Masz większą satysfakcje niszcząc mi te moje cholerne szczęście o które walczyłam tak cholernie , kurde długo? - wybuchnęła spazmatycznym płaczem . Gwałtownym ruchem wstała z łóżka i podeszła do okna opierając się o parapet.
- Kurna no ! - krzyknęła a on tylko na nią patrzył.
- Przepraszam. Myślałem że dam nam szansę. - wyszeptał .
- I co może mam Ci jeszcze podziękować? - spojrzała na niego , nie widziała za dużo przez szklanki które miała w oczach. Nie mogła powstrzymać gorzkich łez płynących z jej błękitnych oczu . Powolnymi krokami podeszła do łóżka i wzięła z niego swoje rzeczy.
- Nie , nie wybiegnę stąd z płaczem. Po prostu wyjdę . - spojrzała jeszcze raz na niego . Wstał i chwycił ją za barki.
- Przepraszam - chciał ją przytulić lecz ta stanowczym ruchem go odepchnęła i bez namysłu napluła na jego twarz. Wytarł się i otworzył oczy ze zdziwienia. Wiedział że już go nienawidzi ... że zniszczył to co nazywał przeznaczeniem .


SŁUCHAMY : Wet Fingers -Turn Me On 



xoxo Nofound

28 komentarzy:

  1. Super blog
    + dodaje do obserwowania

    Zapraszam do siebie do komentowania i obserwowania mojego bloga

    http://paulinamichon.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo mi się podoba :)
    Zacznę czytać od początku.
    A.

    OdpowiedzUsuń
  3. such cool pics :)

    http://themashedup.blogspot.com/
    Lydz xX

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak szybko kilkoma słowami można zniszczyć czyjeś szczęście...

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajny blog. Będę wpadała co jakiś czas.

    OdpowiedzUsuń
  6. Dzięki :]
    Jeśli chcesz się mnie o coś zapytać możesz to zrobić tu :

    http://paulinamichon.blogspot.com/2011/05/zapytaj.html

    odpowiedzi będą dziś wieczorem na moim blogu :]

    OdpowiedzUsuń
  7. Jedne lepiej, drugie gorzej :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ciekawy blog . ;]
    zapraszam do siebie. ^ ^

    OdpowiedzUsuń
  9. Nikt Ci nie karze, wręcz przeciwnie :)
    Notka jest tylko i wyłącznie dlatego, że kilka osób prosiło na gg bym pokazała te, które są jeszcze dostępne :)

    OdpowiedzUsuń
  10. ` . aż mi samej łza.. poleciała po policzku... :( ale chyba , takze wolałabym szczerość.. niż udawanie.. że jest pięknie i ładnie.. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. jeju jakie cudowne opowiadanie ;))

    OdpowiedzUsuń
  12. Ło kurde! W zasadzie lepiej, że powiedział teraz niż miałby z tym dłużej zwlekać.

    www.optymistyczny-demokryt.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. cudowne. szczerze.. popłakałam się czytając to <3

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękne opowiadanie. Masz talent. :)
    Zapraszam do mnie , ale uprzedzam gdyż dopiero zaczynam pisać.

    OdpowiedzUsuń
  15. nice post!
    Like youre blog!
    wanna follow me?
    love,xx

    OdpowiedzUsuń
  16. nie próbowałam jeszcze sił w dłuższych : )

    OdpowiedzUsuń
  17. może kiedyś spróbuje coś takiego napisać : )

    OdpowiedzUsuń
  18. fajnie sie to czyta + super inspiracje ;>

    OdpowiedzUsuń
  19. Dziękuję za tyyle miłych słów!Na nagłówku jestem ja akurat^^
    Bardzo fajnie piszesz!!

    Pozdrawiam Mademoiselle Poisson

    OdpowiedzUsuń
  20. szkoda, ze takie krótkie, ale jak to czytałam to miałam łzy w oczach, to takie smutne i prawdziwe ;<
    dzięki ;3
    no racja xdd.

    OdpowiedzUsuń
  21. wow wszystkie opowiadania są świetne a miałabym wielka prośbę dokończ losy tego kamila i nadii z opowiadania 45 chyba juz tyle tych twoich opowiadan przeczytałam ze nawet nie pamietam nazwy xd
    podziwiam cię
    xdzbuntowana14

    OdpowiedzUsuń
  22. Dziękuję:) ja Twoje tez lubie czytac:)
    xoxx

    OdpowiedzUsuń
  23. Masz talent ;D Czekam na twoje kolejne opowiadanie <33

    OdpowiedzUsuń


* Napisz, że obserwujesz, a zrobię to samo :)
* Przeczytaj chociaż połowę tego co napisałam.
* Pisz co sądzisz.