czwartek, 28 kwietnia 2011

45 , II

Wbiegła do domu i trzasnęła za sobą drzwiami. Spojrzała na zegarek , była 14:37. Dziewczyna podparła drzwi i powoli ześlizgnęła się w dół. Nie miała już łez , wydawała z siebie tylko ciche , zrozpaczone jęki .
- Cholera ! - krzyknęła chwytając się za głowę. Przeczesała dłonią włosy kiedy ktoś zapukał do drzwi .
- Chwila - krzyknęła powoli podnosząc się. Rzuciła torbę na podłogę i przetarła oczy .Pociągnęła za klamkę.
- Nie masz kluczy ? - rzuciła zobaczywszy swojego brata Arka .
- Nie a co tobie jest ? - spytał szturchając ją w ramię .
- A ty gdzie byłeś ?
- Nie twoja sprawa. Idę spać. - zaśmiał się . Kiedy obok niej przechodził poczuła tylko smród alkoholu. Spuściła głowę na myśl o tym że znów balował. Jeszcze nie przetrawił śmierci ojca. Nadia miała z nim gorszy kontakt ale jakoś się pozbierała.
***
Wstała równo o 10;00. W jej pokoju jak zawsze unosił się zapach cynamonu. Uwielbiała aromatyczne świeczki. Szybko uwinęła się i od razu sięgnęła po telefon.
Będę o 17;30 . Przeczytała sms'a od Ady. Uśmiechnęła się na myśl o imprezie , już dawno nigdzie nie była w przeciwieństwie do Arka . Poszła zajrzeć do jego pokoju. Spał jak zabity , słyszała tylko jak wychodził z domu około 23;00 . Westchnęła i uszykowała się do wyjścia na spacer. Pobuszowała po sklepach kupując jakieś dodatki , kolczyki , chustkę i wisiorek. Jej mamy nadal nie było. Nie martwiła się o nią. Pewnie praca ją zatrzymywała. Nie narzekała na brak pieniędzy , rodzicie prowadzili własną firmę a kiedy zmarł tata jej mama przejęła całą działalność. Po ukończeniu 18 lat Arek ma przejąć sporą część akcji , choć jak na razie w ogóle mu to nie pasuje. Jest nie dojrzały , choć ma żyłkę do interesów. W wieku ośmiu lat miał najlepszy "sklepik"z używanymi zabawkami Nadii .
Dziewczyna na mieście spotkała się z jedną z koleżanek z teatru . Pogadały chwile , rzadko to robiły , Magda była nieśmiała. Grała mało znaczące role nie tylko w przedstawieniu ale także w życiu ... przy najmniej tak się każdemu wydawało.
- Głupio wszyło wczoraj. - powiedziała w końcu szara myszka. Nadia wiedziała że w końcu wejdą na ten temat.
- Nie przejmuj się . - powiedziała cicho .
- Nie wiedziałam że ty i Kacper ... wiesz muszę ci coś powiedzieć . Powinnaś wiedzieć - Nadia otworzyła szerzej oczy.
- Mam nadzieje że to coś nie popsuje mi humoru - uśmiechnęła się szeroko .
- Całowałam się z Kacprem ... jakieś dwa miesiące temu , mówił że nie ma nikogo - wydukała . Dziewczyna poczuła jak jej serce łamie się bardziej , nie odzywała się. Stała wpatrzona w Magdę jak w obrazek.
- Ale to było tylko ... no dobra więcej niż raz ...
- Ha , a ja myślałam że ty taka porządna ! Kolejna z tych " na zawsze razem skarbie?" . Nie ! Kolejna tania szmata ! - krzyknęła Nadia na czarnowłosą odwracając się na pięcie. " Pf , nie wiedziała? Jasne! " pomyślała kopiąc jakiś kamień. Wracając do domu była wściekła już nie mogła się doczekać imprezy .
Doczekała się godziny 17;30. Zanim Ada zapukała do drzwi ta już przy nich była .
- Cześć . - powiedziała wesoło i przytuliła przyjaciółkę .
- Hej ! Z dziewczynami spotykamy się potem ? - spytała Nadia .
- Taa , choć ! - pociągnęła ją za rękę do jej pokoju. Malowały się , robiły sobie loki , malowały paznokcie. Postanowiły że Nadia musi zrobić wrażenie na tym dupku! Na każdym! Ale ona nie lubiła się wyróżniać. Ubrała fioletową sukienkę sięgającą jakoś do ud , czarne leginsy i czarne obcasy. Niskie szpilki ,w  końcu już sama z siebie była wysoka .
W koncu nadszedł czas na imprezę . Dziewczyny wybiegły z domu i już po lampce wina szły roześmiane na całą ulicę. Po drodze zebrały ekipę i osiem dziewczyn szło śmiejąc się , tak że wszyscy słyszeli . Kiedy dotarły dom Tomka był już pełny. Gospodarz przywitał je już plastikowymi kubkami wypełnionymi piwem , sokami , drinkami lub czystą wódką. Nadia nie piła ale zrobiła wyjątek. Nawalili się niesamowicie. Tańczyła i bawiła się.
W którymś momencie wyła na taras. Stała tam Kaśka z jakimś facetem. Od razu rzucił się dziewczynie w oczy. Na ręce tatuaż , w uszach kolczyki , już sama jego postawa wskazywała że nie jest przeciętny. Miał czarną marynarkę a na ręce zawiązaną czerwoną chustkę. Patrzyła na niego przez chwilę podpierając się o krzesło.
- Kamil . - uśmiechnął się szeroko i podał rękę dziewczynie .
- Nadia - odwzajemniła uśmiech i spojrzała na Kaśkę. Okazało się że będzie pomagał przy przedstawieniu. Rozmawiali przez chwilę w trójkę.
- Lecę do kibla - powiedziała Kaśka wbiegając do środka .
- Przeszłabym przez życie bez tej wiadomości . - zaśmiała się Nadia a Kamil wybuchnął śmiechem.
- Więc ... Kamil ile masz lat jeżeli mogę spytać?
- Niedługo 20 . - przeszył ją spojrzeniem i uśmiechnął się łobuzersko . - A ty?- dodał.
- Jak myślisz? - zawsze zadawała te pytanie. Chciała wiedzieć na ile ją oceniają.
- 18 na bank ! - powiedział. Parsknęła .
- 15 . - wydukała . Zdziwiony otworzył buzię ze zdziwienia. Nie spodziewał się tego .
- Liczy się mentalność czyż nie ? - staną bliżej niej i poprawił chustkę na ręce . Oboje się zaśmiali . Ona też tak uważała , choć przez głowę przesmyknęła jej się myśl że pięć lat to jednak trochę jest ...
---
Jak myślicie wiek się liczy? A czy 15-latka i 20-latek mogliby być razem ? :)

słuchamy : Nickelback - Savin me
pytajcie :  http://www.formspring.me/noofound

POLECAM : http://otherdimensioon.blogspot.com/



xoxo Nofound

31 komentarzy:

  1. pewnie, że mogliby byc razem :D

    OdpowiedzUsuń
  2. oj mogliby, mogli :p dziwnym trafem mnie 20latek zostawił dla 15stki hehe
    a mój tato jest starszy od mamy o 10 lat i są razem 26 szczęśliwych lat :)

    OdpowiedzUsuń
  3. podoba mi się wygląd bloga ;3

    OdpowiedzUsuń
  4. Myślę że jakby się uparli to czemu nie? :D
    Gossip Girl <3

    OdpowiedzUsuń
  5. świetna jesteś dziewczyno. ;*

    OdpowiedzUsuń
  6. Hello,
    I loved your blog, it's soooooo sweet!!
    I am already following you!!
    Can you follow me too please?? And if you dont mind could you follow the blog's twitter? @blogspm
    Kisses
    Alice Dias


    http://coisassoparameninasfofis.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. thank you for your comment, so maybe we could follow each others? x

    OdpowiedzUsuń
  8. oczywiście, że mogliby być razem.
    świetnie! : *

    OdpowiedzUsuń
  9. nie nie czytam bloga veriolli czy coś. :) jestem nowa tutaj i niewiele blogów widziałam. ;>
    <3

    OdpowiedzUsuń
  10. siedze w domu , bo jestem chora ^^
    ja jestem strachaja ,ale i tak uwielbiam horrory , racja - te chińskie to jest jakaś masakra ...dobre są , potrafią nastraszyć. Jak byłam mała , inteligentna Zosieńka włączyła sobie Klątwe , spoczi miałam wtedy gdzieś z 7 lat :O
    oglądam oglądam - 1 część , a tu nagle ta laska otwiera szafe a tam klątwa . :O JA taki szok walnęłam w komputer , rozpłakałam się i wyłączałam kompa xd w takim wieku , odradzam oglądania horrorów xd

    OdpowiedzUsuń
  11. różnica wieku nie jest aż tak istotna chociaż przekonałam się na własnej skórze, że dla mnie duża różnica wieku jest istotna i mi przeszkadza ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Hmm.. wydaje mi się , że jeśli się kochają..to czemu nie .:)
    kocham te TWOJE opowiadania ! :*
    - no tak.. chyba dlatego , że teraz mają okres dojrzewania . xD

    OdpowiedzUsuń
  13. haha , dzięki ...
    do tej pory boje się klątwy , nawet mam `mini manie ` , jak wieczorem gaszę światło , to BIEGNE od razu do łóżka bo boje się że mnie klątwa złapie xdd

    OdpowiedzUsuń
  14. Fajnie piszesz. Lubię to czytać.:)
    Uważam... że jeśli jest miłość, to wiek nie ma znaczenia:), a jeśli tylko zwykła fascynacja, to może być gorzej:(

    OdpowiedzUsuń
  15. Kiedy uczucie jest prawdziwe wiek nie ma znaczenia :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Czy wiek się liczy? Myślę, że nie stoi nic na przeszkodzie! :)
    Miałam podobną sytuację, zakochałam się w dziewiętnastolatku i odpuściłam sobie ze względu na różnicę lat.
    Teraz żałuję.
    Zapraszam na nowy post :-*
    / mytenmonths.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo fajne opowiadanie :0 pozdrawiam i zapraszam do soebie ")

    OdpowiedzUsuń
  18. zauważyłam że chyba nie wyglądam najlepiej . cóż, no sama nie wiem ;d

    OdpowiedzUsuń
  19. właśnie dlatego chcę ją sprzedać xdd

    OdpowiedzUsuń
  20. Zawsze moga spróbować być razem;)

    OdpowiedzUsuń
  21. W sumie ja lubię takie uroczystości. :)
    Nowy post. :P
    /mytenmonths.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  22. nie ja , moja 6-letnia kuzynka miała urodziny ;p

    OdpowiedzUsuń
  23. dziękuje bardzo za miłe kometarze...naprawdę podobają Ci się moje zestawy?

    OdpowiedzUsuń
  24. He is so beautiful!

    XO Charlotte
    www.thefashionguitar.com

    OdpowiedzUsuń
  25. nie wiem czemu tak jest,z dnia na dzien gorze :(
    myśle ze 5 lat to mała róznica wiec jak najbardziej,chociaz zalezy jak wyglada dziewczynna,dziecinnie czy ubiera sie inaczej no i czy ma charakter interesujacy dla 20latka..to milosc moze polaczyc nas z kazdym:)

    +Nate!<3

    OdpowiedzUsuń
  26. hahhah pewnie:P tylko, że ja tak na codzień mam xddd więc to od tego nie zależy :P

    OdpowiedzUsuń
  27. Już zauważyłam :)
    Bardzo podobają mi się to opowiadania.
    Świetnie piszesz!
    A.

    OdpowiedzUsuń
  28. … Unbelievable , but I just found software which can do all hard work promoting your nofoound.blogspot.com website on complete autopilot - building backlinks and getting your website on top of Google and other search engines 1st pages, so your site finally can get laser targeted qualified traffic, and so you can get lot more visitors for your website.

    YEP, that’s right, there’s this little known website which shows you how to get to the top 10 of Google and other search engines guaranteed.

    I used it and in just 7 days… got floods of traffic to my site...

    …Well check out the incredible results for yourself -
    http://magic-traffic-software.com

    I’m not trying to be rude here, but I believe when you find something that finally works you should share it…

    …so that’s what I’m doing today, sharing it with you:

    http://magic-traffic-software.com

    Take care - your friend Jennifer

    OdpowiedzUsuń


* Napisz, że obserwujesz, a zrobię to samo :)
* Przeczytaj chociaż połowę tego co napisałam.
* Pisz co sądzisz.