- Słucham ? - odebrała z uśmiechem na ustach .
- Uśmiechasz się? - spytał głos w słuchawce .
- Tak . what's up? - zaśmiała się. Dzwonił Kacper. Miała z nim bardzo dobry kontakt a od pewnego czasu zaczynała czuć coś więcej. Wskazywało na to codzienne wchodzenie na jego profil i słuchanie wszystkich piosenek jakie dodał , oglądanie jego zdjęć i te błyszczące się oczy na jego widok .
- W ogóle to spoko , a u Ciebie? Co dziś robisz? - dziewczyna musiała usiąść na łóżko i skrzyżowała nogi. Poczuła kłębiące się stado motyli w jej brzuchu .
- Właściwie to nic. Mam jutro poprawkę z matmy ale spoko mogę to olać dla przyzwoitej propozycji.
- A czy w taką ładną pogodę przyzwoitą propozycją był by spacer ze mną ? - jej uśmiech poszerzył się.
- Tak jasne . - od powiedziała bez zastanowienia już przeglądajac się w lusterku które jej wypadło z torby .
- Spoko to za godzinę tam gdzie zawsze. Musze kończyć cześć . - rozłączył się . " Cześć" szepnęła sama do siebie. Wstając w euforii zaczęła się ubierać. Zajęło jej to mniej niż 5min gdyż na spotkanie z nim nawet nie zmieniała swojej fryzury. Nie musiała - lubił ją taką . Widząc ile czasu jej zostało pomalowała jeszcze oczy i wypiła do końca gorącą kawę.
- Wychodzę ! - krzyknęła kiedy zamykała za sobą drzwi od domu.Szybkim krokiem przeszła parę dzielnic i poprawiając co chwile wypadające jej z uszu popsute lekko słuchawki rozglądała się czy przypadkiem już nie widać jej kolegi . Zatrzymała się na chwile kiedy zobaczyła jak siedzi na ławce wpatrzony w niebo .
- A ty co tak stoisz ? Na co czekasz? - krzyknął kiedy zobaczył ją kątem oka .
- Już , już. - podeszła do niego i usiadła obok. Podał jej rękę uśmiechając się przy tym szarmancko .
- Wiesz ja nie chcę psuć naszej przyjaźni ale chcę zadać Ci pytanie. - zaczęła po chwili dziewczyna kładąc swoją dłoń na jego. Spojrzał na nią zaciekawiony .
- Takiej przyjaźni nie da się zniszczyć. - powiedział i z szerokim uśmiechem czekał na ciąg dalszy. Chwile milczała patrząc mu w oczy. Poczuła jak dziwny rumieniec ozdabia jej twarz. Widząc jej poważną minę jego uśmiech też się gdzieś schował.
- Bo ... czy jestem dla ciebie tylko przyjaciółką?- szepnęła po chwili nie pewnie zwracając wzrok na ich złączone dłonie.
- Tylko? - podążył za jej wzrokiem. Wiatr delikatnie rozwiewał jej niesforne kosmyki wychodzące z koka. Czerwień jej kolczyków odbijała się od matowego tła. Niezręczną ciszę zakłócił jadący pociąg. Przez chwile z daleka obserwowali wsiadających ludzi. Śpieszących się , zdenerwowanych lub ... samotnych.
Dziewczyna zauważyła jak na jednej z zaparowanych szyb ktoś rysuje krzywe serduszka po czym błyskawicznie je zmazuje. W powietrzu uniosła się nutka rozpaczy.
- Tylko ? - dopytał się ponownie.
- Chodzi o to że... mogę ci wszystko powiedzieć , przytulić się do ciebie i zaufać. Ty wiesz ze możesz to samo? Wiesz to ? - uniosła wzrok i znów popatrzyła mu w oczy. Jego wyraziste rzęsy przyciągały uwagę .
- Tak wiem , ale do rzeczy. Coraz bardziej się denerwuje ... o co chodzi? - chłopak zamknął jej delikatną dłoń w swoich.
- Chodzi o to że chyba się w Tobie zakochałam. Nie ... na pewno się w tobie zakochałam . - obydwojgu oczy otworzyły się szerzej .
- Ja ... - przejechał po wargach językiem i rozejrzał się wokoło. - Ja czuję coś do ciebie ale to nie miłość. - dokończył .
- Ale jeszcze czy w ogóle? - dopytywała się desperacko. Powstrzymywała łzy , chowała je głęboko choć nie raz już przy nim płakała.
- Nie wiem, daj mi czas. Daj nam czas. - uśmiechnął się delikatnie. - Ale obiecuję że będziesz szczęśliwa i cię nie skrzywdzę. - przytulił ją do siebie. Objęła go mocno w pasie, to co powiedział wcale nie przekonywało jej... ale nadzieja umiera ostatnia czyż nie? ...
Czy myślicie że istnieje przyjaźń pomiędzy dziewczyną a chłopakiem ?
pytajcie : http://www.formspring.me/noofound
słuchamy ; Ewa Farna - Bez łez
xoxo Nofound

















