sobota, 21 maja 2011

50 . " Na zawsze *1 "

 Byli dla siebie całym światem. A przy najmniej tak się wydawało.To banalne uczucie kiedy rano czekał na nią sms o treści " Dzień dobry.".Ten uśmiech , który pojawiał się mimowolnie na samą myśl o nim. Cieszyli się każdym dniem ze sobą , chcieli być ze sobą " na zawsze". Ale ile trwa zawsze?W ogólnym mniemaniu można powiedzieć , że na zawsze czyli aż do śmierci. " Póki śmierć nas nie rozłączy", lecz ostatnimi czasy dowiadujemy się że " na zawsze " trwa krótko. Czasem kilka tygodni , miesięcy, może przedłuży się do kilku lat, ale czy aż do śmierci?Ile razy zawiedziemy się na miłości za nim znajdziemy tę drugą połówkę?Ile razy będzie trzeba sklejać serce za nim ktoś odda Ci całą swoją duszę? Jestem pewna, że każda z was już nie raz myślała że z kimś będzie " na zawsze " , a wracając do historii ...
Tego dnia obudziła się dość wcześnie . Ślepo szukała telefony , błądząc dłonią po całym łóżku. Od razu jej twarz rozpromieniła się kiedy znów zobaczyła wiadomość na miłe rozpoczęcie dnia. Nadia - bo tak miała na imię , szybko wstała i uszykowała się do wyjścia. Elektroniczny zegarek wskazywał równo dziesiątą rano. Z wyśmienitym humorem " pobiegła " do swojej przyjaciółki mieszkającej kilka domów dalej.
***
Spędziły ze sobą kilka długich godzin. W końcu po pogoni za bransoletkami usiadły w jednym z barów.
- Czy nie myślisz że w Twoje życie wkradła się monotonia? - spytała Angelika popijając zimną Coca-colę. 
- O czym Ty mówisz? - dziewczyna spojrzała na nią zaintrygowana znad ekranika Nokii. 
- Czy nie nudzisz się z  nim? Kiedy ostatni raz się widzieliście? Mi by nie wystarczyło " dobra noc" i " dzień dobry" i sto sms'ów. - Nadia przeszyła przyjaciółkę spojrzeniem i odłożyła telefon na stolik.
- Gadasz bzdury! Jestem szczęśliwa i to się liczy,prawda? - Angela wzruszyła ramionami i podparła brodę ręką. 
- Widziałam się z nim tydzień temu. Ale on ma dużo nauki , nie może zawalić roku. 
- A pamiętasz jak uczyliście się razem?
- Teraz musi się skupić!- Nadia starała się bronić Mateusza , ale powoli sama nie wierzyła w to co mówi.
- Zastanów się. - poradziła jej Angelika i upiła trochę napoju koleżanki . Zmieniły temat , ale Nadii po głowię wciąż tkwiła rozmowa z przyjaciółką . Nie odpisywała mu na sms'y. Chciała usłyszeć jego głos. Tęskniła za jego dotykiem. Kiedy już na dworze było ciemno dziewczyna usiadła na łóżku i spojrzała w okno. Wtuliła się w jego bluzę i najmocniej jak tylko mogła zaciągała się zapachem jego perfum. Czerwonymi paznokciami wystukiwała rytm piosenki na klawiaturze telefonu. 
- Zadzwonić? - spytała samą siebie. Głos jej zadrżał. Jak mogła bać się zadzwonić do własnego chłopaka?Przełamała się i zadzwoniła. Telefon nie odpowiadał , sygnał się urywał. Zaczęła się poważnie niepokoić. Próbowała kilka razy. Miała ochotę się rozpłakać i przyznać rację przyjaciółce, ale nie chciała tego. Spięła włosy i wyszła z domu. Szła przed siebie omijając jakiś podejrzanych typków. Potykała się o nie zawiązane sznurówki conversów. Z kieszeni jego bluzy wyjęła paczkę papierosów. Zaciągała się dymem. Czuła jak jej włosy przesiąkają zapachem nikotyny. Kiedy siedziała na krawężniku zadzwonił telefon. 
- Halo . - powiedziała lekko zachrypniętym głosem. Drapało ją w gardło. Wypuściła smugę dymu z ust.
- Co chciałaś kochanie? - spytał ciepłym głosem Mateusz. 
- Żebyś przy mnie był. Tylko tego chciałam. - odparła. Chyba wszyscy mieszkańcy osiedla ją słyszeli.
- Coś się stało? - wyczuła nutkę zaniepokojenia , a może fałszu i nie prawdziwej miłości?
- A czy musiało się coś stać? Może inaczej ... nie ma Cię tu , kiedy siedzę sama na zimnej ziemi , nie wiem gdzie jestem , nie znam nazwy ulicy , a świat rozjaśnia mi jedynie lampa stojąca kilka metrów ode mnie. - zgasiła papierosa i wyrzuciła peta za siebie. Zostało jej jeszcze kilka nikotynowych zabójców. 
- Co ? Gdzie Ty kur*a jesteś? - Nadia zaśmiała się. - Czy ty sobie drwisz? Gdzie jesteś? - chłopak zdenerwował się . 
- No przecież Ci mówię , że nie wiem. - znów zaśmiała się ironicznie. 
- Brałaś coś ? - spytał.
- Dobrze wiesz , że nie. Jaram się Tobą i to mnie niszczy ... - szepnęła. 
- Jadę do ciebie . - postanowił.
- Chyba rowerem. - zadrwiła. 
- To moze zobaczymy się jutro ? - gdy to usłyszała myślała że zemdleje . 
- Jutro? Ja pier**lę! Potrzebuję Cię teraz i obiecuję kur**, że nie dożyje jutra! - krzyknęła do słuchawki i rzucała telefonem o twardy asfalt. Podniosła tylko kartę i wrzuciła ją do kieszeni szarej bluzy. Wracała , a przy najmniej szła w stronę domu jakimiś ciemnymi uliczkami. Bała się , niesamowicie się bała , nie tylko bandytów , ale też nagłej śmierci , gwałtu i ... utraty miłości. Przecież motto XXI wieku to " kochaj , albo chociaż udawaj". W jej głowie tańczyły pogmatwane myśli , liczna przewaga tych smutnych. Strasznie tańczyły namiętne tango a dobre momenty podpierały ściany umysłu . W końcu doszła do domu. Chciała pociągnąć za klamkę. Zatrzymała dłoń jeszcze w powietrzu.
- Nie mogę tak po prostu wejść. - powiedziała do siebie i obeszła dom szukając wzrokiem swojego okna. 
- Nadia ?! - usłyszała głos mamy ...

 SŁUCHAMY : David Guetta Feat. Wynter Gordon - Toyfriend


CDN . 

Postanowiłam napisać coś dłuższego. Podoba wam się ? :) Mam nadzieję ze choć jedna osobę wciągnęło. :)
Niektórzy nie czytają moich opowiadań i komentują tylko po to żeby samemu dostać komentarz więc mam taką prośbę ... lub pytania . 
1 . Które moje opowiadanie ( z tych starszych ) podobało Ci się najbardziej? Nie musisz podać tytułu, możesz po prostu powiedzieć mniej więcej o czym było. Pytanie NIE dotyczy osób, które odwiedzają mnie od niedawna albo są na moim blogu po raz pierwszy :)
2 . Podaj cytat z tego opowiadania , który podoba Ci się najbardziej. :)

Mam nadzieję , że te pytania nie są dla was jakimś obciążeniem , miło by mi było gdybyście udzielili odpowiedzi. :) Wiem ... nie oferuje za to żadnych nagród ale uważam że za co tu nagroda...? :) 

"zawsze" trwa tyle ile osoba wypowiadająca to słowo jest w stanie przeżyć.
( pięknie powiedziane . by Angie - http://angieofficial.blogspot.com/ ) 
xoxo Nofound .  


                                                              
  

34 komentarze:

  1. Tańczę od 6 lat ,aczkolwiek już rezygnuję z zajęć. Znudziły mi się.

    OdpowiedzUsuń
  2. 'Zaciągała się dymem. Czuła jak jej włosy przesiąkają zapachem nikotyny.' - to mój ulubiony fragment. A bloga czytam dopiero od niedawna i zniecierpliwiona czekam na dalszy rozdział, bo wciągnęłam się w historię Nadii i jej chłopaka Mateusza, jestem ciekawa co wydarzy się później..

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj, dziękuję. ;* Nie spodziewałam się. :D
    Co do rozdziału - bardzo mi się podoba. Piszesz tak, aż chce się czytać. Masz talent. ;D

    OdpowiedzUsuń
  4. wystarczy mieć lekki sen i z każdym przewrotem na bok mieć tego świadomość.
    taaaak? wow. skąd??

    "zawsze" trwa tyle ile osoba wypowiadająca to słowo jest w stanie przeżyć.
    ah miłość, związki i ta potrzeba bliskości...

    OdpowiedzUsuń
  5. nie skąd wiesz. tylko skąd masz bransoletkę.?

    dziękuję za takie wyróżnienie :) ;**

    a i co do pytań. to starszych opowiadań nie znam.
    a cytat:
    "- Co chciałaś kochanie? - spytał ciepłym głosem Mateusz.
    - Żebyś przy mnie był. Tylko tego chciałam. - odparła."
    z tąd w moim komentarzu było "potrzeba bliskości"

    OdpowiedzUsuń
  6. Tam był taki fragment, w którym ona mówiła mu, że jest w ciąży. Strasznie mi się podobał i tak też go przeżywałam. Miałam ochotę ja udusić za to, że chce usunąć!
    "Jestem szczęśliwa i to się liczy"

    OdpowiedzUsuń
  7. To dopiero drugie opowiadanie, które przeczytałam na Twoim blogu, ale muszę przyznać, że to podoba mi się bardziej od wcześniejszego postu ;) pozdrawiam :D

    OdpowiedzUsuń
  8. "Jakby wysysali z siebie wszystkie emocje. Jednym , szybkim ruchem ściągną z siebie fioletową koszulkę i począł całować ją po szyi." To chyba moje ulubione opowiadanie, świetnie opisałaś w nim emocje, jej rozterki przed tym pierwszym razem.
    Czekam niecierpliwie na kolejną część !
    _____________________
    Tak zmutowane mrówki, koszmar jakiś umieją latać jakieś takie większe sa i jeszcze gryzą!

    OdpowiedzUsuń
  9. " Bo nie ma większej miłości niż ta gdy ktoś życie oddaje bym ja mógł żyć".

    serca sie przyciągają :P

    świetnie piszesz:*

    OdpowiedzUsuń
  10. Ważne że ostatecznie się dogadałyśmy :)
    Aha. A dawno kupowałaś? Ja to mam pecha o zakupów zawsze. Na nic tak świetnego nie trafiam.. :(

    oj tak, racja.. Tylko tego nie okazują..

    OdpowiedzUsuń
  11. Ano właśnie, nie zauważyłam tego.
    1. Bloga odwiedzam od jakiegoś tygodnia, więc jeszcze nie zdążyłam przeczytać tych starszych opowiadań.
    2. "Wtuliła się w jego bluzę i najmocniej jak tylko mogła zaciągała się zapachem jego perfum. Czerwonymi paznokciami wystukiwała rytm piosenki na klawiaturze telefonu." <3 Chyba ustawię sobie ten cytat jako opis na gg, mogę? ;D

    OdpowiedzUsuń
  12. Mnie tam wciągnęło to opowiadanie, pisz dalej ... Twoje opowiadania czytam od niedawna więc nie odpowiem ci na pierwsze pytanie . A cytat "Jutro? Ja pier**lę! Potrzebuję Cię teraz i obiecuję kur**, że nie dożyje jutra!" - świetny jest ;DD

    OdpowiedzUsuń
  13. Mnie tam wciągnęło to opowiadanie, pisz dalej ... Twoje opowiadania czytam od niedawna więc nie odpowiem ci na pierwsze pytanie . A cytat "Jutro? Ja pier**lę! Potrzebuję Cię teraz i obiecuję kur**, że nie dożyje jutra!" - świetny jest ;DD

    OdpowiedzUsuń
  14. - Brałaś coś ? - spytał.
    - Dobrze wiesz , że nie. Jaram się Tobą i to mnie niszczy ... - szepnęła. - to najlpeszy fragment ;d
    A moje uluboone opowiadanie to " po prostu ".


    uwielbiam Cię <3 i czekam na ciągdalszy !
    talenciara , talenciara , talenciara !


    ps . jaram się xd ;*****

    M .

    OdpowiedzUsuń
  15. oooo.. to muszę lecieć i poszukać ;)
    prawdopodobnie w sobotę wpadnę na małe zakupy..

    OdpowiedzUsuń
  16. fajne :)


    zapraszam do mnie, lovelyskirt.blogspot.com/ :)

    OdpowiedzUsuń
  17. twój blog został wyróżniony u mnie na blogu ! :d
    jeśli chcesz wiedzieć więcej wejdź na mojego bloga ! :]

    OdpowiedzUsuń
  18. Cudowne opowiadanie. To takie miłe uczucie jak budzisz się rano i czeka na Ciebie smsa ;), ale sms to tylko dodatek :)

    OdpowiedzUsuń
  19. jesteś nominowana u mnie w sunshine awards :)

    http://bella-wpogonizamna.blogspot.com/2011/05/sunshine-award-konkurs.html

    OdpowiedzUsuń
  20. megaa . czekam na ciąg dalszy :)

    OdpowiedzUsuń
  21. lovely photos <3 i love the 1st one, its quite romantic!!

    OdpowiedzUsuń
  22. A ja Pozdrawiam Ciebie droga NoFound :-) ; **

    OdpowiedzUsuń
  23. mam ambitnie w planach zapuścić, więc pewnie tylko wycieniuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Dobra nuta David!;D
    Dodaje do obs;dd; *

    Odpowiem na te pytania jak poczytam wiecej a mniej wiecej o czym jest twoje opowiadanie?;>

    OdpowiedzUsuń
  25. kilka lubię ;d nop. Someday :D

    OdpowiedzUsuń
  26. Hej, jestem na twoim blogu po raz pierwszy, więc raczej nie odpowiem na te pytania, ale strasznie podoba mi się twoja twórczość. Może kiedyś napiszesz książkę? ;)
    Pozdrawiam, i zapraszam do mnie :
    one-chance-for-love.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  27. dziękuje ;3
    u mnie były wieczorami burze, ale na szczęście od kilku di nie ma ich widać ;DDD

    OdpowiedzUsuń
  28. Brałaś coś ? - spytał.
    - Dobrze wiesz , że nie. Jaram się Tobą i to mnie niszczy ... - szepnęła. - niesamowity fragment! Obserwujemy się ? Zapraszam do mnie.

    OdpowiedzUsuń
  29. dzięki za komentarz :3
    fajny blog!
    na razie nie mam czasu przeczytać notki ale widzę że piszesz, fajnie, też sama piszę różne opowiadania jednak nie publikuję ich już w internecie.. w najbliższym czasie mam zamiar zabrać się za to trochę poważniej :D

    OdpowiedzUsuń


* Napisz, że obserwujesz, a zrobię to samo :)
* Przeczytaj chociaż połowę tego co napisałam.
* Pisz co sądzisz.